„Trup w sanatorium” Marta Matyszczak

Kilka słów o autorce

Marta Matyszczak to dziennikarka, której pasją jest pisanie kryminałów. Urodziła się w Chorzowie. Jej pasja na tyle przepełnia jej życie, że jest właścicielką także Kawiarenki Kryminalnej oraz portalu internetowego, który poświęcony jest tej tematyce. Swoją karierę jako pisarka, rozpoczęła od otrzymania wyróżnień na konkursach, za swoje opowiadania kryminalne. To również autorka scenariuszy do fars kryminalnych w teatrach. „Trup w sanatorium” jest najnowszą publikacją, która wyszła spod jej pióra.

„Trup w sanatorium”- morderstwo w ośrodku uzdrowiskowym

Sytuacja rozgrywa się w Świnoujściu, gdzie w jednym z sanatoriów, zostaje popełnione morderstwo. Całkiem przypadkiem w tym samym miejscu, pojawia się prywatny detektyw Szymon Solański wraz ze swoją partnerką Różą Kwiatkowską. Są to ich pierwsze wakacje, które mają spędzić razem. Los chciał jednak, aby zjawili się akurat w tym samym miejscu i czasie, na które przypada feralne zabójstwo. Detektyw Szymon przyjmuje zlecenie wykrycia mordercy w sanatorium, a pomagać mu przy tym będzie jego pies- kundelek Gucio.

Sprawa kobiety, która padła ofiarą morderstwa, wydaje się niemożliwa do wyjaśnienia. Kobieta zostaje utopiona podczas leczniczej kąpieli. Podejrzanych jest coraz więcej i okazuje się, że tajemnica śmierci, może kryć się pośród wydarzeń sprzed kilkunastu lat, a właściwie lata w roku 1977. Główni bohaterowie znajdą się w świecie donosicieli, brutalnej prawdy, a także porachunków, które będą krwawe w swoich skutkach.

Powaga sytuacji, zostaje przez autorkę przełamywana, zabawnymi epizodami związanymi z psem Guciem i jego właścicielem. W zamierzeniach historia miała być zabawna, jednakże poruszany temat nie jest w żadnym stopniu powodem do śmiechu. Akcja toczy się zarówno obecnie jak i w nawiązaniu do przeszłości- w roku 1977. „Trup w sanatorium” jest również szóstą częścią serii „Kryminału pod psem”. Książka zawiera wiele odwołań politycznych, też w zestawianiu przeszłości i teraźniejszości. Najciekawsze przygody, bez wątpienia ma kundelek Gucio.

„Trup w sanatorium” zdecydowanie różni się od poprzednich części. W tej publikacji mamy do czynienia, z trzema równorzędnymi narratorami. Jednym jest ten trzecioosobowy, drugim jest niezmiennie Gucio oraz narrator trzeci. Powieść ta przypomina, że nie da się zapomnieć o przeszłości, szczególnie tej trudnej, ponieważ zawsze w jakimś stopniu, ona do nas wróci. Wszystkie wydarzenia mają swoje konsekwencje i za złe czyny trzeba zapłacić, nie ma znaczenia kiedy. Mroczne tajemnice muszą wyjść na jaw. Marta Matyszczak wszystko to zawiera w swojej lekturze i okrasza to nutą humoru.

 

„Walcząc z cieniami” Aly Martinez

Aly Martinez

Aly Martinez to pochodząca ze stanu Georgia w USA, autorka bestsellerowych powieści. W swoich utworach skupia się głównie na poruszaniu ludzkich problemów i realizmie. Najczęściej są to sercowe rozterki lub prawdziwe tragedie, które sprawiają, że człowiek znajduje się na rozdrożu wyborów. Nie ma tu miejsca na fantastykę czy niezwykłe sytuacje. Większość jej książek to serie o podobnych tytułach, które mają swoje kontynuacje. Najbardziej znane z nich to: „Walcząc z ciszą”, „Walcząc z cieniami”, „Napisane z żalem” czy też „Przez horyzont”.

„Walcząc z cieniami”

„Walcząc z cieniami” jest historią mężczyzny, który za bardzo chciał poświęcić się dla miłości. Kobieta, do której żywił uczucie, okazała się nieodpowiednią i taką, z którą nigdy nie będzie mógł być. Ceną jego poświęcenia stał się wózek i paraliż, będący teraz jego brutalną codziennością. Z tego powodu, zmuszony jest on zrezygnować z kariery i zostawić swoje wielkie plany, prawdopodobnie na zawsze. Życie głównego bohatera legło w gruzach i w tamtym momencie, nie widział on dla siebie jakichkolwiek szans. Dopóki nie spotkał kogoś wyjątkowego.

Ash pokazała mu, że nawet w najczarniejszym scenariuszu, zawsze uda się odnaleźć chociażby pozytywny przecinek i warto walczyć o siebie i nie baczyć na otaczającą nasz rzeczywistość. Całe swoje wcześniejsze życie, bohater spędził na pogoni za niewłaściwą kobietą, która bez wątpienia, była dla niego nieodpowiednim wyborem. Mimo tego był za nią w stanie gonić, nawet kiedy po wypadku, fizycznie nie mógł się podnieść  z łóżka.

Teraz staje on w obliczu walki o lepsze jutro. Musi także zmierzyć się z cieniami z przeszłości, które w dalszym ciągu nie dają mu spokoju. Jak zakończy się ta walka? Istotne dla niego jest również odzyskanie utraconego czasu. Jedyną jego motywacją pozostaje kobieta, dla której jest w stanie poświęcić wszystko.

„Walcząc z cieniami” to opowieść o wielkiej miłości, ogromnym uczuciu, które jest w stanie pokonać wszelkie przeciwności losu. To także poświęcenie i zderzenie się z odrzuceniem drugiej osoby. Historia, którą ma do przedstawienia główny bohater, jest bez wątpienia lekcją, z której każdy może wyciągać wnioski. Pokazuje, że nie należy się załamywać i od razu rezygnować, nawet kiedy najbliższa przyszłość wydaje się być najgorszą z możliwych opcji i nie dawać nadziei na jakiekolwiek zmiany. Wsparcie drugiej osoby w takiej sytuacji, jest czymś nieocenionym, wartym docenienia, bez czego nie obejdzie się nawet najbardziej silna psychicznie osoba, gdyż każdy może mieć czasem kryzys, z którego samemu nie da się wyjść. To wszystko znajdziemy właśnie w najnowszej publikacji Aly Martinez.

 

 

„Tak czy inaczej” Colleen Coleman

„Tak czy inaczej”

Tak czy inaczej” to najnowsza publikacja Colleen Coleman. Colleen jest Irlandzko- Kanadyjską pisarką, autorką powieści obyczajowych i romantycznych. Jej debiutancką powieścią na rynku literackim, była książka, pt. „Don’t stop me now” w roku 2007. Teraz przychodzi do czytelnika, z całkiem nowym utworem o tematyce, której jeszcze nie było.

Główna bohaterka powieści- Katie Kelly, zostaje poddana w swoim życiu ciężkiej próbie. Wszystko sypie się na raz. To kobieta przed 30-tką, której do tej pory nic nie brakowało. Jej życiowa miłość- Ben, postanawia przeprowadzić się za granicę, aby tam podjąć wymarzoną pracę i tym samym, kobieta zostaje pozostawiona sama sobie. Na domiar złego, jej restauracja, będąca życiową inwestycją, upada. Kelly z pasji jest kucharzem, dlatego też, zdecydowała się spełnić swoje marzenia i jakiś czas temu otworzyć restaurację. Niestety jednak, teraz musi zmienić teraz swój tryb życia. Nie mogąc znaleźć wyjścia ze swojej sytuacji, Kelly podejmuje pracę w domu opieki społecznej. Jej obowiązkiem jest gotowanie dla pensjonariuszy.

Można się domyślić, że kucharz w domu opieki, to nie najbardziej górnolotne plany Kelly na przyszłość. Szansa na polepszenie swojego położenia, przychodzi, kiedy to jeden z najlepszych kucharzy w kraju, poszukuje osoby do współpracy. Osoba ta, to również od zawsze podziwiany, idol kobiety. Początkowo nie widzi się ona aż tak wysoko, jednak postanawia przyjąć wyzwanie kiedy to niespodziewanie do pojedynku staje jej były partner- Ben.

Wkrótce konkurs ten zostaje zorganizowany. W tym czasie Kelly i Ben, spędzają ze sobą coraz większą ilość czasu. Przewiduje się tylko jedną osobę, która może ten konkurs wygrać. Kelly i Ben idą łeb w łeb. Kto wygra konkurs i stanie u boku kulinarnej gwiazdy? Czy spełnienie marzeń uda się połączyć z odzyskaniem straconej miłości?

W pogoni za lepszym jutrem 

„Tak czy inaczej” jest ciekawą historią o tym jak należy podążać za swoim szczęściem i marzeniami. Pomimo przeszkód, przeciwności losu i dawnego partnera, który podkłada nogi. To też temat dobrego jedzenia i kuchni, ze względu na profesję, jaką wykonują główni bohaterowie. Książka jest doskonałym przykładem, że życie pisze nam różne scenariusze i bez względu na daną sytuację czy położenie, musimy się zmierzyć z codziennością, w której obecnie się znajdujemy. Kelly mimo ciągłych kłód na swojej drodze do kariery, nie poddaje się i nie pozwala nikomu innemu zmienić jej marzeń i planów. „Tak czy inaczej” przedstawia to jak powinniśmy się zachować, kiedy nic nie idzie po naszej myśli. Po prostu nie poddawać się i walczyć o swoje.